Platforma Earth Observation Cloud, gromadząca i analizująca dane satelitarne, jest dostępna dla klientów od 7 października tego roku. Rozwiązanie stworzyło konsorcjum trzech firm: polskich CloudFerro Sp. z o.o. i Creotech Instruments S.A. oraz niemieckiej Brockmann Consult.

CloudFerro wnósł do spółki doświadczenie i kompetencje w obsłudze chmury obliczeniowej, Brockmann oprogramowanie do analizy danych z obserwacji Ziemi, a CreoTech Instruments S.A., z doświadczeniem we współpracy z ESA, organizuje działalność konsorcjum.

Sentinel-1 printlargeEO Cloud gromadzi bieżące oraz archiwalne dane pochodzące z satelitów serii Landsat, Sentinel i nieczynnego już Envisat. Satelity te są wyposażone w szereg instrumentów, umożliwiających m. in. obserwację optyczną, w podczerwieni, radarową, spektrograficzną, topografii i temperatury. W momencie uruchomienia „chmura” dysponuje zgromadzonym ponad petabajtem (milion gigabajtów) danych pomiarowych, a wielkość ta będzie konsekwentnie wzrastać. „Nasza platforma bazuje na danych darmowych, sam dostęp do danych jest całkowicie bezpłatny. Dopiero moc obliczeniowa, którą użytkownik kupuje, kupuje za odpowiednią cenę” – mówił na konferencji prasowej dr Grzegorz Brona, prezes zarządu Creotech Instruments S.A. Udogodnieniem dla użytkownika jest to, że nie musi ściągać dużej ilości danych satelitarnych, ani nie musi dysponować własnym centrum obliczeniowym do ich obróbki, jednym i drugim zajmują się komputery EO Cloud.

„Platforma EO Cloud powstała w odpowiedzi na przetarg ESA, który wygrało nasze konsorcjum. Celem ESA było stworzenie innowacyjnego rozwiązania skokowo zwiększającego dostępność ogromnej ilości danych satelitarnych, ich szybkiego pobierania i przetwarzania. Wykorzystując wysokie kompetencje technologiczne stworzyliśmy wielkie repozytorium danych, połączone z chmurą obliczeniową, która pozwala w wygodny dla użytkowników sposób dokonywać analizy i obliczenia na tych danych. W ramach programu ESA zapewniła środki na wdrożenie - ale nie na sprzęt i wyposażenie - i stała się pierwszym wielkim klientem platformy, tzw. anchor tenant, wykupując dla siebie usługi platformy na okres 21 miesięcy”– opisuje dr Maciej Krzyżanowski, prezes CloudFerro sp. z o.o.

Możliwości zastosowania tych danych są niemal nieograniczone. Mogą z nich korzystać instytucje naukowe, firmy doradcze, przedsiębiorstwa planujące rozwój w określonych branżach. „Obszar biznesowy jest bardzo szeroki, poczynając od optymalizacji obsługi rolnictwa, dajmy na to dane satelitarne mogą wykazać, które regiony pola lepiej lub gorzej się rozwijają, w związku z tym zoptymalizować nawożenie tych pól; poprzez optymalizację przebiegu linii wysokiego napięcia; poprzez nadzór nad ruchem, optymalizację ruchu, czy to drogowego, czy kolejowego, czy morskiego” – podpowiadał dr G. Brona. Wokół samego EO Cloud może powstać ekosystem firm, specjalizujących się w przetwarzaniu danych i sporządzaniu raportów użytecznych dla końcowego użytkownika, takiego jak np. wspomniany rolnik czy firmy deweloperskie. „Chętnie podejmiemy współpracę z instytucjami, które chciałaby pomóc w rozwijaniu takiego ekosystemu. Odpowiedni instrument wsparcia dla startupów rozwijających się w oparciu o big data mógłby powstać na przykład w ramach jednej z inicjatyw rządowych, ukierunkowanych na wspieranie innowacyjności” – wskazuje prezes M. Krzyżanowski .

Cena korzystania z mocy obliczeniowej EO Cloud zaczyna się od dwóch eurocentów za godzinę, i zależy od czasu oraz wykorzystywanych zasobów (procesory, pamięć, pojemność dysku).

Niemal jednocześnie z uruchomieniem usługi EO Cloud, 29 września, koncern Airbus Defence and Space wystartował z komercyjną usługą One Atlas, opartą na zbliżonych zasadach. Jej podstawą jest kompletny, aktualizowany co 12 miesięcy satelitarny atlas całego globu, i Airbus DS bierze na siebie przechowywanie, aktualizowanie i przetwarzanie danych. Różnica pomiędzy usługami polega na tym, że o ile EO Cloud operuje na szerokim wachlarzu danych obserwacyjnych, o tyle One Atlas opiera się wyłącznie na fotografii satelitarnej wysokiej rozdzielczości. Dalej, EO Cloud bazuje na ogólnodostępnych danych satelitarnych, które udostępnia również nieodpłatnie, pobierając opłaty za korzystanie z chmury obliczeniowej, o tyle w One Atlas same dane również są płatne.

EO ClimLab

Topniejące lodowceRozwiązań cloudowych z wykorzystaniem obrazowania satelitarnego będzie jeszcze przybywać. Earth Observation ClimLab to nowy międzynarodowy projekt Europejskiej Agencji Kosmicznej. Projekt zakłada zbudowanie platformy do śledzenia zmian klimatycznych w czasie rzeczywistym wykorzystując w tym dane z satelitów konstelacji Sentinel. W programie uczestniczy 9 firm z Polski, Czech i Rumunii. Polskie przedsiębiorstwo Omnilogy jest liderem projektu, Kapitech animuje kooperację międzynarodową, a Integrated Solutions i Orange Polska, przy wsparciu technicznym gdańskiego Blue Dot Solutions, odpowiadają za część technologiczną i informacyjną. EO ClimLab posłuży decydentom na szczeblu europejskim w podejmowaniu działań łagodzących skutki zmian klimatycznych, choć nie będzie to jedyny sposób wykorzystania platformy.

"Pierwsza i najważniejsza część projektu to platforma IT, na której będą zebrane dane klimatyczne z różnych źródeł np. dane z satelitów np. Sentinel, poszczególnych europejskich miast: lokalnych stacji pogodowych, IoT (Internet of Things, przyp red.), urzędów miast etc. Platforma nie tylko będzie gromadziła dane, ale także umożliwiała ściąganie ich przez użytkowników " - mówiła Polskiej Agencji Prasowej Iuliia Strotska z Kapitech. Platforma ma mieć otwarty charakter: firmy, administracja publiczna oraz instytucje naukowe będą miały możliwość tworzenia nowych rozwiązań z dziedziny obserwacji Ziemi, opierających się na infrastrukturze ClimLab a zwłaszcza należącej do niej chmury obliczeniowej.

W ramach projektu powstanie również edukacyjny portal Lab Academy, gdzie np. uczniowie i studenci będą mogli dokształcić się w materii zmian klimatu, a także nauczyć się efektywnie korzystać z platformy EO ClimLab. W czasie trwania projektu zostanie też zorganizowany szereg hackathonów (zazwyczaj krótkotrwałych, trwających jeden dzień lub weekend, zawodów dla programistów) oraz konferencji związanych z działaniem platformy.

Realizacja projektu ma potrwać osiemnaście miesięcy. Po zakończeniu projektu, powinno dojść do komercyjnego wykorzystania platformy.

 

 

 

Powiązane wiadomości

więcej wiadomości

Powiązane wydarzenia

więcej wydarzeń

 

 

KOSMOS 400 1